Sianowo

PAŃSTWO: Polska            
WOJEWÓDZTWO: pomorskie
POWIAT: kartuski                
DIECEZJA: pelplińska 
 
Kto choć raz przybędzie do Sianowa, z pewnością ulegnie urokowi tego miejsca. Położone jest ono bowiem z dala od utartych szlaków komunikacyjnych, a piękno krajobrazu w sposób wręcz mistyczny łączy się z wielowiekową religijnością i kulturą mieszkających tu Kaszubów. Od wie-
ków Sianowo jest celem licznych pielgrzymek i miejscem szczególnego kultu cudownej figurki Matki Bożej, ogłoszonej Królową Kaszub. Na terenach dawnej kasztelanii chmieleńskiej, a następnie własności krzyżackiej już w XIV w. pojawiła się niewielka drewniana kaplica, będąca filią parafii w Chmielnie. Samodzielną parafią Sianowo stało się niedługo potem, jeszcze pod koniec XIV w. Nie wiadomo dokładnie, kiedy pojawiła się tu figurka Matki Bożej. Jej obecność 
najczęściej tłumaczą różnorakie legendy. Według jednej z nich wypadła ona z wozu francuskiego kupca przejeżdżającego przez Sianowo i znaleziona została przez dzieci  w krzaku paproci. Inna mówi o podarku z Francji dla mirachowskiego starosty. Są również poglądy, które wskazują na pochodzenie figury z klasztoru kartuzów z Kartuz lub norbertanek z Żukowa. Wzrost kultu Maryi i znaczenia sianowskiego kościółka nastąpił w XV w., kiedy to w wyniku zaprószenia ognia spłonęła drewniana świątynia, a z pożogi ocalała jedynie gotycka figurka, od tej pory nazywana cudowną. Przekazy mówią o kilkakrotnym powrocie figurki w miejsce pogorzeliska po umieszczeniu jej w niewielkiej kapliczce przydrożnej. Wkrótce wzniesiono tu nową świątynię, która przetrwała aż do XIX w., a biskup wrocławski udzielił specjalnego odpustu wszystkim, którzy odbędą pielgrzymkę do Sianowa i spełnią kilka warunków odnośnie do modlitwy i pokuty. Kult maryjny bardzo szybko się rozwijał, w sanktuarium pojawiały się wota, a pielgrzymi nierzadko doznawali wielu łask za pośrednictwem Maryi obecnej w znaku figurki.
5 lipca 1811 r. od uderzenia pioruna ponownie spłonął sianowski kościół. I tym razem ocalała drewniana figurka Matki Bożej, co potwierdziło jej cudowny charakter i wzmogło i tak już silny kult maryjny w tym regionie. Kościół odbudowano a okoliczny teren zagospodarowano i przystosowano do zmasowanego ruchu pielgrzymkowego.
Lata wojenne przyniosły kolejny cud. Tuż przed wybuchem II wojny światowej figurkę ukryto w skrzyni i wywieziono do Pelplina, a następnie gdzieś w okolice Torunia. Niestety wymordowanie wszystkich posiadających wiedzę o miejscu schowania figury spowodowało, że do 1941 r. nikt nie miał pojęcia, gdzie ona się znajduje. Zainicjowana przez ks. Franciszka Grucza nowenna w intencji znalezienia figurki zakończyła się dziewiątego dnia, kiedy to anonimowy nadawca zwrócił skrzynię z ocalałą cudowną rzeźbą Matki Bożej z sianowskiego kościółka.
W 1966 r. dokonano uroczystej koronacji figury koronami papieskimi. Na uroczystość przybyło ponad 20 tys. wiernych. W 2002 r. korony oraz różnorodne wota i precjoza zostały skradzione. Mimo iż nie złapano sprawcy i nie odnaleziono cennych elementów, jeszcze w lipcu tego samego roku dokonano uroczystej rekoronacji.
 
Sanktuarium Królowej Kaszub
Obecny kościółek pochodzi z pierwszej połowy XIX w.  i został zbudowany w konstrukcji szkieletowej, z ceglanymi wypełnieniami (tzw. mur pruski).  Z dwuspadowego, krytego czarnym łupkiem dachu wystaje niewielka drewniana wieżyczka z zegarem w jej górnej części. Wnętrze wypełniają m.in. trzy barokowe ołtarze z XVIII w. wykonane z malowanego i pozłacanego drewna. W głównym ołtarzu, za opuszczanym obrazem Maryi Niepokalanej, znajduje się gotycka figura Matki Bożej Królowej Kaszub. Rzeźba z drewna lipowego sklejonego z kilku kawałków, o wys. 48,5 cm, została umieszczona w specjalnie chronionym sejfie, za pancerną szybą. W prawym ołtarzu znajduje się obraz Matki Bożej Szkaplerznej, a w lewym św. Michała Archanioła. We wnętrzu na uwagę zasługuje również barokowa ambona z wizerunkiem czterech ewangelistów oraz druga, późnogotycka figura Matki Bożej Staniszewskiej (rzeźba pochodzi z przydrożnej kapliczki z pobliskiego Staniszewa), która stoi po prawej stronie kościoła, nad wejściem do kaplicy chrzcielnej. Przed sanktuarium, na specjalnie zaadaptowanym placu, znajdują się stacje drogi krzyżowej, mające charakter kaszubskich kapliczek z zadaszeniem - dzieła ludowych twórców z całego Pomorza.
 

 

 

Uwagi oraz sugestie

DO GÓRY